12 czerwca 2012

projektowanie życia

Pytasz Basti retorycznie - kto napisze scenariusz? Domyślna odpowiedź jest taka, że to samo życie pisze nam scenariusze. A ja powiem, że nie tylko. Jednym z elementów sporządzania horoskopu jest tzw. projektowanie przyszłości. Projekt sporządza się na życzenie osoby w oparciu o temperament (wynikający z horoskopu) i nadchodzące tranzyty. Wybiera się najlepsze daty na planowane przedsięwzięcia lub doradza co można zaplanować i kiedy będzie na to najlepszy czas. Oczywiście w grę wchodzą tu również ostrzeżenia przed trudnościami, przeszkodami, momentami zwątpienia. Mówiąc filmowo - do dobrego projektu można łatwo przewidzieć scenariusz, ze sobą się w roli głównej oczywiście:-)
Niewątpliwie jesteśmy aktorami w teatrze naszego życia. Ale czy na pewno bez prób i powtórzeń? Przecież wyjątkowo lubimy powtarzać te same błędy zamiast się na nich uczyć. Wciąż prowokujemy podobne zdarzenia, natykamy się na te same sytuacje. Powtarzamy błędy rodziców , wikłamy się w te same kłopoty. Jakże często córki alkoholików wybierają uzależnionych partnerów życiowych. Czyli powtarzamy te same role, jak zgraną kartę. Tą kartą jest nasz życiowy wzorzec, astrolog powie - twój indywidualny horoskop. Tu pojawia się pytanie: czy można coś zmienić? Oczywiście tak! Tylko zgodnie ze swoim temperamentem, bo tego już nie można zmienić.
O latach chudych i tłustych napiszę po meczu. Do przodu Polsko!

Brak komentarzy: